Forum ventrue1.forumoteka.pl Strona Główna ventrue1.forumoteka.pl
Wampir:Maskarada i cross
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bunt Anarchistów i Umowa Cierni

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ventrue1.forumoteka.pl Strona Główna -> HISTORIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gabriell Cortez
Książe


Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 137

PostWysłany: Wto Gru 23, 2008 11:06 am    Temat postu: Bunt Anarchistów i Umowa Cierni Odpowiedz z cytatem

Jak wszyscy chociaż średnio znający Wampira apewne orientujecie się co nieco w tym wydarzeniu, ale gwoli przypomnienia...

Bunt Anarchistów- czyli zaczątek do powstania Camarilli- miał miejsce w XV wieku na terenie Europy.

Jego początkiem był bunt młodych Tzimisce przeciwko swoim starszym, ale ogień walk błyskawicznie ogarnął całą Europę.
Wkrótce po tym wydarzeniu młodzi Lasombra, Tzimisce, a także sporo Brujahów i innych sympatyków anarchii, połączyło się w jedno walcząc ze swymi Ojcami i wywołując powszechny chaos w Rodzinie. Wydarzeniem kulminacyjnym w tym wojnie stało się pożarcie swoich Przedpotopowych przez Tzimisce i przez Lasombra (chociaż akurat to nie do końca okazało się później prawdziwe).


Wstrząs w środowisku przyzwyczajonej do spokoju Rodziny był wtedy wielki.
Po początkowym stanie oszołomienia kolejni starsi, jeden po drugim, zaczynali dochodzić do wniosku, że sami, w swoich twierdzach i otoczeniu wyłącznie ghuli- nie są w stanie uchronic się przed niechybnym końcem ze strony kłów Anarchistów.
Rozgorzały pierwsze rozmowy i zaczęły wykluwać się nieśmiało zarysy dalszych planów. Diabolizm na Przedpotopowych przesądził sprawę- starsi nie mogli się zgodzić na to, by z nimi stało się to samo. Na skutek szeroko zakrojonego porozumienia, ustępstw, popisów dyplomacji i żarliwego zaangażowania pewnych osób, z popiołów dawnych wielkich rodów i chaosu walk z młodymi wyłoniła się organizacja do dzisiaj uznawana za najpotężniejszą i największą wampirzą strukturę- Camarilla.

Swieżo powstała sekta wydała oficjalną wojnę Anarchistom. Choc walki trwały długo i były zacięte, a po stronie Sabatu stali także korzystający z zamieszania i płynącej strumieniami krwi Assamici- w końcu szala zwycięstwa zaczęła niechybnie przechylać się na stronę Camarilli.

Ten przełomowy moment uświadomił reszcie młodych, że teraz nie mają juz powrotu do swych dawnych domów i Ojców, a ewentualna zgoda ze strony starszyzny okupiona będzie musiała być straszliwą karą, jaka spadnie na wszystkie dzieci.

Postawiona pod murem dzieciarnia- nie chcąc w większości zgodzić się na karę i propozycję reszty swoich braci by poprosić Camarillę o pokój- właśnie w ten sposób załozyła oficjalną komórkę Sabatu. Bojąc się kary i nie mając poparcia w nikim innym jak swoich równie młodych i szalonych kompanach, woleli zaryzykować śmierć niż od razu poddać się pod jarzmo starszych, z którego dopiero co uciekli.
Na ich własne szczęscie w pewnym momencie poparło ich kilku starszych, gdyz bez tego zginęliby marnie.


Duża część Anarchistów wolała jednak nie ryzykować i ulec żądaniom silniejszych od siebie. Pokój został zawarty w wiosce Ciernie i od niej nosi swoją nazwę- Umowa Cierni- kończąca pierwotny bunt Anarchistów i zaprowadzająca ład w szeregach Rodziny.


Pozostała jeszcze sprawa Assamitów- ale i ci nie mieli szczęścia. Tak zaszli za skórę Camarilli, że ta wysłała swoje oddziały na poszukiwanie Alamut- Orlego Gniazda- będącego głowną siedzibą klanu Zabójców.
I znaleźli je w końcu.
Wtedy jasnym dla Assamitów stało się, że nie można juz dłużej ciągnąć walk i czas zgodzić się na warunki nowej sekty zanim ta całkowicie przejmie władzę nad światem i zdziesiątkuje klan Assamitów. Tak powstał Pakt Tyryjski.



Podsumowując więc widzimy, że okres ten naznaczyły trzy najważniejsze wydarzenia:

1. Powstanie Camarilli
2. Zakończenie Buntu Anarchistów na mocy Umowy Cierni i powstanie Sabatu z tych, którzy Umowy podpisać nie chcieli.
3. Zakonczenie walk z Assamitami i obłożenie ich klątwą Klanu Tremere (krew Rodziny stała się dla Assamitów trucizną) na mocy Paktu Tyryjskiego.


I tutaj pytanie do Was: jak Wy zapatrujecie się na ten historyczny i jakże ważny dla Rodziny okres?
Stracono szanse, postapiono właściwie, a może coś powinno byc wykonane zupełnie inaczej niż zostało?


Albo ktoś z Was w ogóle miał okazję grać w tych czasach, bo przyznam szczerze, że chętnie bym kiedyś zagrał pare dobrych sesji z czasów jak Camarilla dopiero powstawała...

_________________
"I'm the Justicar of the Camarilla; you have violated my laws"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 9:12 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Goratrix
Primogen


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 125

PostWysłany: Nie Sty 18, 2009 2:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie grałem a chciałbym, bo to ciekawy politycznie okres.

Jak dla mojej postaci to czas zarówno nie wykorzystanych do końca szans, ale także okres uniezależnienia się od sztywnych struktur o toksyczności klanu Tremere. Gdyby Goratrix wtedy wiedział jak potoczą się dalsze jego losy zapewne zrobiłby wszystko, by uczynić swój dom większym i silniejszym, zamiast kryć się w górach i udawać martwego wraz ze swoimi poplecznikami.
W tym czasie mógł uderzać- zgubiła go ostrożność.

Mimo to okres ten był na tyle owocny i naznaczony społecznym zamieszaniem, że dobrze posłużył jego celom i dał mu sporo swobody więcej niż ten mógł kiedykolwiek oczekiwać.

_________________
" My?lisz, ?e to JA szuka?em naszego wygnania?! Ty ze wszystkich ludzi? Wola?bym setki okrzyków "heretyk" i tysi?ce mieczy Tzimisce ni? pogardliwe s?owa Zakonu tamtej okropnej nocy... Ale je?li za nami nie pod??? tedy pozwólmy im wymrze?, jak smokom, których skamienia?e szkielety wygrzebuj? z brzegów cliffu."

Goratrix do Meerlindy, 1202rok
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ventrue1
Ten_Którego_Słowo_Jest_Prawem


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 382

PostWysłany: Sob Sty 24, 2009 8:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeden z najciekawszych i najbardziej deycujących okresów dla młodej jeszcze Vi Very Happy

Mam sentyment do tych czasów i zawsze żałowałam, że nie miałam jak poodgrywać krnąbrnej jeszcze Victorii w jej opcji Evil Master of Disaster robiącej zawrotną karierę w chantrze.

Tak samo chętnie ruszyłabym czas kiedy Victoria była gońcem i pracowała z Nosferatu.

Jak pewnie zauważyłeś kiedyś nawet popełniłam pare opowiadań w tym klimacie i to z pewnością jeszcze nie koniec.

Przyjdzie czas, że ruszę serię o powstającej Camarilli.,,

_________________
"Niech Honor bedzie twa tarcza, twoim mieczem, twoim plaszczem: pozwól Ventrue zachowac twarz, a zajdziesz daleko."

"Noc wyostrza zmysly, wzmaga kazde doznanie, ciemnosc porusza i budzi wyobraznie, cisza pokonuje skrupuly..."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gabriell Cortez
Książe


Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 137

PostWysłany: Sob Sty 24, 2009 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak będziesz kiedyś miała ochotę będąc w tej Portugalii na jakąś jednostrzałowkę i ja będę miał internet to mogę ci wtedy poprowadzić jakieś camarillskie wątki.

Fajnie by było to odegrać.

A może w ogóle zróbmy tak, że na czas twojego wyjazdu gdyby udawało nam się cokolwiek na sieci widzieć to wtedy gralibyśmy tylko krótkie jednostrzałówki by nikogo nie obciążać?

_________________
"I'm the Justicar of the Camarilla; you have violated my laws"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 9:12 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ventrue1
Ten_Którego_Słowo_Jest_Prawem


Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 382

PostWysłany: Sob Sty 24, 2009 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A wiesz że mi się ten pomysł podoba Very Happy

Nie dość, że ciekawe, epizodyczne to jeszcze można grać na wyrywki i może weny bym nabrała Very Happy

Pomyślimy nad tym jak już się tam zadomowię na dobre.

_________________
"Niech Honor bedzie twa tarcza, twoim mieczem, twoim plaszczem: pozwól Ventrue zachowac twarz, a zajdziesz daleko."

"Noc wyostrza zmysly, wzmaga kazde doznanie, ciemnosc porusza i budzi wyobraznie, cisza pokonuje skrupuly..."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum ventrue1.forumoteka.pl Strona Główna -> HISTORIA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik:
Wynik działania: 4+2 =


 
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group